Poznaj moją historię – Kasia

Dziś kolejna odsłona naszego cyklu „Poznaj naszą historię”. Tym razem pragniemy przedstawić Kasię Gucwę – uczestniczkę projektów Fundacji oraz wspaniałą osobę!

Kasia od roku jest pod opieką naszej Fundacji. Wszystko zaczęło się przez przypadek, chociaż jak sama Kasia mówi: “Przypadki nie istnieją i wszystko dzieje się po coś”. Kasia urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową, w związku z tym od dziecka porusza się przy pomocy wózka inwalidzkiego. Zapytana o to, co czuła, gdy pierwszy raz usiadła na wózku, bez wahania odpowiada: “Wolność “. 

Sama o sobie mówi, że jest wesołym melancholikiem i rozsądną wariatką, zakochaną w słowach. Kocha się również w psychologii, komunikacji interpersonalnej, poezji i… w makijażu. 

Dla Kasi od zawsze bardzo ważne było zdobycie wykształcenia, bowiem jej zdaniem była to jedna z dróg prowadząca ją do samodzielności. Kasia posiada licencjat z socjologii, magistra z psychologii w zarządzaniu jak i również studia podyplomowe z coachingu. Zawodowo natomiast zajmuje się doradztwem zawodowym w jednym z Urzędów. 

Od kilku lat nieodłączną częścią jej życia jest aktywność fizyczna, to właśnie za sprawą swoich pasji Kasia zainteresowała się naszym projektem “crossfit dla osób na wózkach “. W kwietniu tego roku, wzięła udział w zawodach Avalon Extreme Workout Battle 2019, podczas których zajęła trzecie miejsce w klasie Women Open. 

Za każdym razem z dużym zdziwieniem słuchamy, gdy opowiada, iż była kiedyś osobą bardzo nieśmiałą i zamkniętą w sobie. Nie możemy się nadziwić jak wielką przemianę udało jej się dokonać. W końcu nasza Kasia znana nam jest jako osoba wesoła, uśmiechnięta i łatwo nawiązująca kontakty. Gdy pytamy ją jak to się stało, odpowiada, że jej zdaniem silne kobiety rodzą silne kobiety i na takie też je wychowują. 

W życiu szczególnie wdzięczna jest za rodziców, którzy jak sama mówi: “Pozwolili mi być tym kim chciałam być “. Za starszego brata, który tłumaczył jej na czym polega “spalony”. Siostrę cioteczną, która zna jej duszę jak nikt inny oraz za przyjaciół. A także za kilka małych (i tych większych również) serduszek, które mówią na nią “Ciociu”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz wcześniejszych bohaterów:

Już wkrótce opis kolejnej fascynującej osoby. Śledźcie naszą stronę oraz profile na facebooku i instagramie!